:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Samorządy , Lądowisko czyli starostwo kontra miasto - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 08/08/2019 22:46
Jerzy Nowicki

Starostwo kontra miasto. Po raz kolejny. Tym razem w kwestii przyszłości przyszpitalnego lądowiska oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

12 lipca na stronie internetowej Powiatu Siemiatyckiego opublikowany został obszerny tekst o ekspresywnym tytule zakończonym wykrzyknikiem - „Powiat walczy o przyszpitalne lądowisko – o dobro i bezpieczeństwo mieszkańców!”. Jeśli walczy, to oczywiście nasuwa się pytanie – z kim lub czym? Kto lub co i w jaki sposób zagraża przyszpitalnemu lądowisku, a pośrednio również bezpieczeństwu mieszkańców? Z tekstu jednoznacznie wynika, że tymi złymi są burmistrz i rada miasta, bo uchwalili zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie uwzględniając sugestii szpitala, to zaś „docelowo mogłyby spowodować poważne utrudnienia w bezpiecznym funkcjonowaniu lądowiska, a niewykluczone, że nawet czasowe zawieszenie lotów z lądowiska lub jego zamknięcie”. Czyżby radę miasta tworzyli naprawdę ludzie bez wyobraźni? Świadomie i z premedytacją podnoszący przysłowiową rękę na przyszpitalne lądowisko? Przyjrzyjmy się sprawie.

O co chodzi z tym planem?

Do czerwca tego roku obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (mpzp) uchwalony w 2007 r. przez ówczesną radę miasta. W dokumencie tym zawarty był zapis, że na terenach bezpośrednio przylegających do szpitala możliwa jest zabudowa jednorodzinna, z dopuszczeniem usług towarzyszących, wysokość zabudowy do dwóch kondygnacji nadziemnych z poddaszem użytkowym i możliwością podpiwniczenia, przy czym wysokość posadowienia parteru może wynosić do 1,5 m od poziomu terenu przy wejściu do budynku.

- Realnie więc ten plan zagospodarowania dawał możliwość zbudowania na terenach wokół szpitala budynków de facto 2,5-kondygnacyjnych, blisko 12-metrowych, a więc naprawdę bardzo wysokich. I ten plan obowiązywał do 8 czerwca, kiedy weszła w życie uchwalona w maju 2019 r. zmiana planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego – wyjaśnia Hanna Czmut, referent ds. zagospodarowania przestrzennego w urzędzie miasta.

W lutym 2017 r. miasto przystąpiło do sporządzania zmiany mpzp części terenów miasta. Wprowadzenie tych zmian podyktowane było dużą popularnością terenu objętego planem (grunty położone między ulicami: Legionów Piłsudskiego, Szpitalną, 11 Listopada, Żeromskiego, Ogrodową i jej przedłużenia do ul. Żeromskiego - łącznie ok. 40 ha) oraz wnioskami i potrzebami właścicieli znajdujących się tam działek, którzy sygnalizowali swoje niezadowolenie z parametrów kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. W ramach prac nad nowym dokumentem przeprowadzono dwa etapy konsultacji społecznych. Przez pół roku (od kwietnia do października 2017 r.) zbierane były wnioski mieszkańców, zaś w 2018 r. sporządzony projekt zmiany planu został wyłożony do wglądu publicznego i każdy zainteresowany mógł wnosić do niego uwagi.

Uwagi SP ZOZ i starostwa

- Kiedy projekt mpzp został przedłożony do uzgodnień, zarząd powiatu wydał nieprawidłowe z punktu widzenia prawnego postanowienie, w którym opiniował projekt zmiany mpzp pozytywnie, „pod warunkiem że” realizacja zabudowy na jednej, konkretnej działce, sąsiadującej ze szpitalem, a znajdującej się bezpośrednio na trajektorii lotu, zostanie uzgodnione z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym (a w żadnym wypadku nie jest to organ do jakichkolwiek uzgodnień planu), Urzędem Lotnictwa Cywilnego i Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. Miasto wystąpiło o uzgodnienie projektu zmiany planu do prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. Podkreślam - jedynego organu uprawnionego do takich uzgodnień. Prezes ULC nie zajął stanowiska w przewidzianym terminie, co jest jednoznaczne z pozytywnym uzgodnieniem. Dopiero w drugim etapie konsultacji, kilka dni przed ich zakończeniem, (trwał od 20 października do 26 listopada 2018 r.), 19 listopada wpłynęła uwaga SPZOZ w Siemiatyczach dotycząca już 4 działek przylegających do granicy szpitala w miejscu lokalizacji lądowiska, ze wskazaniem obniżenia wysokości planowanej zabudowy oraz dokonania uzgodnień z instytucjami jw. – mówi urzędniczka z urzędu miasta.

 Uwagi starostwa i szpitala zostały zdaniem miasta częściowo uwzględnione, ponieważ dla zabudowy na 4 spornych działkach przypisano nową funkcję. Ustalono, że może to być nie tylko zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna (MN), jak było dotąd, ale również zabudowa usługowa z zakresu ochrony zdrowia (UZ). Miasto uznało, że nowa funkcja pozwoli na przeznaczenie tych działek pod poszerzenie terenu szpitala oraz zabudowę związaną z obsługą szpitala i lądowiska, poprzez np. zakup tych działek. Dodatkowo dla zabudowy usługowej z zakresu ochrony zdrowia wprowadzono zapisy ograniczające wysokość budynków na tych działkach do 8 m oraz dopuszczono stosowanie płaskich dachów, co umożliwi bezkolizyjne funkcjonowanie lądowiska.

Takie rozwiązanie wciąż nie było satysfakcjonujące dla szpitala, który 18 grudnia 2018 r. (już po upływie terminu konsultacji społecznych) zwrócił się z prośbą o wprowadzenie konkretnych ograniczeń: na 4 działkach przylegających bezpośrednio do szpitala sugerowano wysokość budynków do 5 m oraz dla dwóch działek całkowity zakaz budowy na szerokości 6 m od granicy z działką szpitala.

Konflikt interesów

- W dalszym ciągu nie przedstawione nam zostały jakiekolwiek umocowania prawne, na podstawie których moglibyśmy wprowadzić te dość znaczące obostrzenia. Nie przedłożono nam również jakiegokolwiek dokumentu czy decyzji dotyczącej oddziaływania lądowiska na działki położone w bezpośrednim sąsiedztwie. Deklarowano jedynie, że ze względu na okres świąteczny, dokumenty zostaną przedłożone w późniejszym czasie. Na sesji 28 grudnia 2018 r. rada miasta zdecydowała o przyjęciu uwagi szpitala, wniesionej już po terminie, i stwierdziła konieczność przeprowadzenia ponownej analizy projektu zmiany mpzp w tym zakresie. Mimo deklaracji, SPZOZ nie przedkładał żadnych dokumentów do burmistrza. 30 stycznia natomiast wpłynął wniosek kierowany bezpośrednio do rady miasta o wprowadzenie wcześniej sugerowanych zmian, w dalszy ciągu bez podania jakichkolwiek podstaw prawnych obligujących do wprowadzenia sugerowanych ograniczeń. Podczas kolejnego pochylenia się nad zmianą mpzp radni miejscy zdecydowali o ograniczeniu wysokości zabudowy na kontrowersyjnych działkach do 8 metrów, już nie tylko dla zabudowy usługowej z zakresu ochrony zdrowia, ale także dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Po tych zmianach projekt ponownie wyłożono do wglądu publicznego. Wówczas z uwagami zgłosili się właściciele działek objętych ograniczeniami, nie wyrażając zgody na proponowane obostrzenia, które ich zdaniem będą skutkowały zmniejszeniem wartości tych działek – dodaje Hanna Czmut.

- Mając na względzie ewidentny konflikt interesów w tej sprawie zwróciłem się do ULC w Warszawie o udostępnienie Instrukcji Operacyjnej Lądowiska „Siemiatycze-Szpital”. Analiza tej instrukcji wskazała, że lądowisko jest posadowione w odległości 50 m od granicy prywatnych nieruchomości. Skoro jest w tej instrukcji zapis „Na kierunku startu w kierunku zachodnim w odległości do 50m znajduje się teren szpitala – trawnik, a w odległości ponad 50m znajduje się sad oraz tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzonej o wysokości do 10 m”, to wynika z tego, że przyjęta w projekcie zmiany planu wysokość 8m dla zabudowy na spornych działkach spełnia warunek wynikający z Instrukcji Operacyjnej Lądowiska. Uchwała zmieniająca mpzp z takimi zapisami została przyjęta przez radę miasta 17 maja tego roku, zaś w życie weszła 8 czerwca – dodaje burmistrz Piotr Siniakowicz.

Skarga

I tu zaczyna działać szpital. Jak czytamy w publikacji na stronie internetowej starostwa „Nie zgadzając się z niekorzystną decyzją Rady Miasta Siemiatycze, 3 czerwca 2019 r. dyrektor SPZOZ Siemiatycze skierował pismo do Wojewody Podlaskiego o stwierdzenie nieważności miejskiej uchwały, wskazując iż uchwała ta stoi w sprzeczności z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego oraz konwencją o międzynarodowym lotnictwie cywilnym”. Zdaniem dyrektora zabudowa wg warunków przyjętych przez radę miasta w zaskarżanej uchwale „ignoruje w zupełności to, że znajdować się ona będzie w strefie lądowania i startu śmigłowców LPR”.

W odpowiedzi Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że: „W wyniku kontroli uchwały ustalono, że jej zapisy naruszają przepisy obowiązującego prawa. W ocenie organu nadzoru w przedmiotowej uchwale nie uwzględniono uwarunkowań wynikających z funkcjonowania w sąsiedztwie terenu objętego planem przyszpitalnego lądowiska dla śmigłowców”. Z uwagi na to, że upłynął już 30-dniowy termin umożliwiający stwierdzenie nieważności uchwały, „organ nadzoru skieruje w niniejszej sprawie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, celem wyeliminowania wadliwej uchwały z obiektu prawnego”.

No i konflikt na całego, nie pierwszy zresztą.     

- Do końca lipca miasto nie otrzymało żadnej informacji z urzędu wojewódzkiego w tej sprawie, a zatem plan uchwalony obowiązuje. W przypadku jego uchylenia będą obowiązywały zapisy planu z 2007 r. ustalające dla kontrowersyjnych działek możliwość zabudowy budynkami mieszkalnym jednorodzinnymi lub usługowymi o wysokości do 2 kondygnacji nadziemnych z poddaszem użytkowym i możliwością podpiwniczenia – co daje ok. 12 metrów. Te zapisy będą jeszcze bardziej niekorzystne dla szpitala, niż aktualnie obowiązujące – wyjaśnia Hanna Czmut.  

       Jak dodaje burmistrz Siemiatycz, urbaniści pracujący nad zmianami w mpzp podkreślali z całą stanowczością, że nie istnieją żadne podstawy prawne, dla których miasto musiałoby uwzględnić ograniczenia wnioskowane przez szpital. - To są żądania dla samych żądań – mówi Siniakowicz. - Z drugiej strony np. może zastanawiać trochę fakt, że w bliskim sąsiedztwie lądowiska jest DPS, który ma 11,5 metra wysokości. W instrukcji operacyjnej lądowiska jest zapis, który mówi, że „ze względu na budynek znajdujący się tuż pod ścieżką na głównym kierunku lądowania zaleca się podejście na wysokości 12 m nad lądowiskiem i lądowanie z zawisu”. Jeśli więc proponuje się lądowanie z zawisu przy budynku o wysokości 11,5 m, to dlaczego na działce prywatnej nie mogą znajdować się budynki o wysokości 8 m? Coś tu jest nie tak.

Trajektoria z przeszkodami

Z wyjaśnień zawartych w publikacji na stronie powiatu oraz z telefonicznej rozmowy z Andrzejem Szewczukiem, dyrektorem szpitala, przeprowadzonej w poniedziałek 29 lipca, dowiadujemy się dlaczego szpital głos w sprawie zmian w mpzp zabrał dopiero pod koniec 2018 r., a milczał wtedy kiedy miasto przeprowadzało szerokie i długotrwałe konsultacje społeczne. Otóż okazuje się, że w sierpniu 2018 r. LPR poinformowało dyrekcję szpitala oraz starostwo o tym, że na działce znajdującej się w strefie startów i lądowań rozpoczęła się budowa, która może uniemożliwić wykonywanie operacji lotniczych na lądowisku w Siemiatyczach. W wyniku działań dyrekcji wyznaczono nową strefę startów i lądowań tak, by nie kolidowała ona z powstającym budynkiem. Jak mówi dyrektor wymagało to również stworzenia nowych projektów i poniesienia w związku z tym nakładów finansowych. By uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, szpital zwrócił się do miasta z prośbą o wprowadzenie do mpzp stosownych ograniczeń.

       - Szpital ani starostwo nie mają sobie nic do zarzucenia. Podkreślam jeszcze raz – lądowisko zostało wybudowane zgodnie z prawem. Miałem wszystkie niezbędne pozwolenia, w tym również decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego (l.i.c.p.) wydaną przez miasto w 2012 r. Zgoda na budowę, na użytkowanie, wpis do rejestru lądowisk. Wszystko jest zgodne z prawem. I dlaczego teraz szpital ma ponosić jakieś konsekwencje w związku z popełnionym przez kogoś błędem? Nie posądzam tu nikogo o celowe działanie, to zwyczajny błąd ludzki, ale niech weźmie na siebie ciężar odpowiedzialności za ten błąd ktoś, kto go popełnił – wyjaśnia Andrzej Szewczuk.

       Argument o wydaniu decyzji l.i.c.p. miasto odpiera kontrargumentem: szpital, jako inwestor i właściciel lądowiska, nie przedłożył żadnych prawomocnych decyzji dotyczących strefy uciążliwości od lądowiska, mogących powodować konieczność ograniczenia wysokości zabudowy na działkach prywatnych właścicieli. Poza tym decyzja l.i.c.p. została wydana z zastrzeżeniem, że oddziaływanie inwestycji jaką była rozbudowa lądowiska, zamknie się w granicach działki, na której została ona zlokalizowana.

       I tak można by jeszcze długo, ze szczegółami przytaczać argumenty i kontrargumenty stron sporu. Obie twierdzą, że nie popełniły błędu, obie twierdzą, że działały zgodnie z prawem. Dyrekcja szpitala twierdzi, że można było tego poróżnienia uniknąć, gdyby miasto uwzględniło warunki zgłaszane przez SP ZOZ. Miasto twierdzi, że częściowo uwzględniło te oczekiwania, ale musiało swoje działania wypośrodkować tak, by poszkodowanymi nie byli właściciele spornych działek. Sąd zdecyduje, czy wilk będzie syty i owca cała. Jedno jest pewne – nikt przy zdrowych zmysłach nie podważa konieczności funkcjonowania przyszpitalnego lądowiska, mając świadomość jak istotny wpływ na zdrowie i życie pacjenta może mieć jego działanie. Nikt tu z nikim nie walczy i nie czyha na czyjeś bezpieczeństwo. Wszyscy zaś robią to, co do nich należy.

       Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi 

Reklama

Lądowisko, czyli starostwo kontra miasto komentarze opinie

  • Wacek - niezalogowany 2019-08-09 21:50:46

    Siny kreci....... wstyd za takiego wlodarza i jego rade miasta.

  • Leszek - niezalogowany 2019-08-10 21:22:18

    Bombel kreci....... wstyd za takiego starostę i jego rade powiatu

  • gość 2019-08-11 07:50:54

    Wacula a co z Molo nad zalewem? Ile czasu wiata będzie pływała w wodzie?

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Glazurnik usługi

Oferuję usługi glazurnicze, dbam o szczegóły, pomogę dobrać odpowiednie materiały, doradzę. Profesjonalnie i kompleksowo: -glazura, terakota,..


Muzyka na imprezy

Przeboje współczesne; piosenki biesiadna; przeboje lat 60. i 70 Poprawiny, chrzciny, imieniny, choinki, bale i inne. Roman Kondraciuk - tel 693..


Wynajmę lokal 40m2, centrum

Centralnie zlokalizowany lokal do wynajęcia na biuro lub usługi, np. sklep. Pow. 40m2. Centrum Siemiatycz, parter w ciągu handlowym, przy dworcu PKS..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"