:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Gdzie ginie woda? Problemy mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej

Interwencje, Gdzie ginie Problemy mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 25/09/2019 19:01
Jerzy Nowicki

Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy bloku przy ul. 11 listopada 45D, sygnalizując szereg wątpliwości dotyczących prawidłowości tego rozliczenia, czy też prawidłowości i gospodarności w działaniach samej Spółdzielni.

     Spółdzielnia Mieszkaniowo Lokatorko Własnościowa w Siemiatyczach gościła na naszych łamach wielokrotnie. Ostatnio problematycznymi były rozliczenia ciepła. Teraz pojawił się problem z rozliczeniem zużycia wody i jej podgrzania. Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy bloku przy ul. 11 listopada 45D, sygnalizując szereg wątpliwości dotyczących prawidłowości tego rozliczenia, czy też prawidłowości i gospodarności w działaniach samej Spółdzielni.

        Udostępnili nam pismo, które wysłali do Spółdzielni: "Po pierwsze jako właściciele/lokatorzy związani ze Spółdzielnią stosunkiem prawnym powinniśmy być na bieżąco informowani w sprawie zawieranych umów na dostawę mediów i ich zmian. Tymczasem Zarząd Spółdzielni wprowadza nowe taryfy opłat za wodę na podstawie decyzji Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - która nie jest członkom podana do wiadomości.

        Po drugie Zarząd Spółdzielni podpisał umowę z Przedsiębiorstwem Komunalnym w Siemiatyczach Sp. z o.o. na dostarczenie wody i jej podgrzanie. Należy podkreślić, że w tym wypadku odbiorcami usługi są setki mieszkań. Dlaczego więc stawki za dostarczenie wody są większe niż w przypadku odbiorców indywidualnych? Dlaczego przy masowym odbiorze usługi Zarząd nie potrafił wynegocjować niższych stawek? Spółdzielnia to jeden z większych klientów Przedsiębiorstwa, więc to Spółdzielnia powinna mieć znaczący głos w sprawie ustalania wysokości stawek, zwłaszcza, że jest dużym odbiorcą. Woda ta nie jest najlepszej jakości, a ceny są najwyższe w regionie. Nie może zaistnieć sytuacja, że Przedsiębiorstwo jako monopolista na rynku będzie dyktowało ceny znacznie przekraczające wartość usługi. Być może budowa własnego ujęcia będzie bardziej ekonomicznym rozwiązaniem.

        Po trzecie - pojawiają się liczne wątpliwości w stosunku do sposobu rozliczania kosztów zużycia wody i jej podgrzania, mianowicie:

        1. W Aneksach do czynszu pobierana jest zaliczka na podgrzanie ciepłej wody w zależności od zadeklarowanego zużycia w wysokości 36 zł/ m3. Dlaczego w rozliczeniu koszt podgrzania m3 wody wynosi już 45,30 zł? To jest prawie 10 zł/m3 więcej niż wynika z umowy? Skoro w umowie ze Spółdzielnią ten koszt jest ustalony w wysokości 36 zł/m3 to czy pobieranie opłaty 45,30 zł/m3 jest zgodne z tą umową? Z czego wynika ta różnica?

        2. Skąd bierze się różnica 52,28 m3 do rozliczenia z licznika głównego/węzła na naszym bloku? W przypadku kiedy w lokalach zamontowane są legalne i sprawne urządzenia każdy powinien zapłacić umowną stawkę za ilość wody, którą faktycznie zużył. Jeżeli licznik główny na węźle wskazuje tak znaczną różnicę miedzy zużyciem sumarycznym urządzeń w lokalach, a licznikiem głównym to Spółdzielnia powinna szukać przyczyny tego stanu rzeczy, a nie bezwzględnie i z uporem po raz kolejny egzekwować należność od mieszkańców. Przyczyn należy upatrywać w niesprawności urządzeń pomiarowych lub w znacznym ubytku wody tuż za licznikiem głównym w końcu w prawidłowości funkcjonowania licznika głównego. Jest rzeczą niebywałą żeby mieszkańcy płacili za coś co faktycznie nie istnieje - bo w rzeczywistości taka różnica nie powinna w ogóle wystąpić. Stan rzeczy Zarząd Spółdzielni powinien wyjaśnić w trybie pilnym.

        3. W tym miejscu pojawia się kolejna wątpliwość dotycząca gospodarności i prawidłowości działań Spółdzielni. Skoro brakuje ponad 52 m3 (!!!) wody to dlaczego nikomu z działu technicznego nie włącza się lampka ostrzegawcza, że być może instalacja (za którą de facto odpowiada) jest niesprawna lub co gorsze - ktoś w sposób nieautoryzowany korzysta z wody. Nie trzeba posiadać wybitnych kompetencji, żeby stwierdzić, że gdzieś pojawił się problem - zdecydowanie łatwiej i szybciej udawać, że wszystko jest w porządku i przez kolejny kwartał obciążać kosztami mieszkańców. Nie takie są chyba założenia spółdzielczości?

        4. Co ze względami szeroko pojętej ochrony środowiska i racjonalnego wykorzystywania zasobów wód podziemnych - znika 52m3 wody w przypadku tylko jednego, stosunkowo niedużego bloku /24 lokale mieszkalne/ w całej Spółdzielni. To absurd, że Spółdzielnia może dopuszczać to takiej sytuacji. Może czas na interwencję Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska?

        Nalegamy by problem został jak najszybciej zdiagnozowany, o rezultatach czego chcielibyśmy być informowani na bieżąco.

        5. Dlaczego kosztami wymiany wodomierzy obarczani są mieszkańcy skoro i tak wskazania tych urządzeń nie są traktowane jako wiarygodnel bo muszą być korygowane o wskazania licznika głównego?

        6. Dlaczego w obrębie jednej Spółdzielni występują różne stawki za podgrzanie wody? Przykład: budynek nr 12 na osiedlu Sady - stawka za podgrzanie 1 m3 wody - 38/89 zł; budynek 45D na osiedlu Tarasy - stawka za podgrzanie 1 m3 wody -45,30 zł. Czy na różnych osiedlach obowiązują różne regulaminy, czy jest jeden regulamin dla całej Spółdzielni? Dlaczego za taką samą ciepłą wodę mieszkańcy osiedla Tarasy muszą płacić więcej?

        7. Czy odczyt licznika głównego na bloku odbywa się w sposób komisyjny? Jeśli nie to wnioskujemy, aby przy odczycie stanu licznika na bloku obecni byli przedstawiciele Spółdzielni i lokatorów.

        W związku z zaistniałymi wątpliwościami, które niosą za sobą znaczne obciążenia finansowe dla nas mieszkańców, żądamy aby Przewodniczący Rady Nadzorczej Spółdzielni udzielił nam pisemnych wyjaśnień wobec wszystkich przedstawionych wyżej faktów. Nie chodzi tu o odesłanie do Regulaminu Spółdzielni, co jest nagminne wśród pracowników Spółdzielni, ale rzeczowe pochylenie się nad konkretnymi problemami i udzielnie konkretnej odpowiedzi na przedstawione tezy w ciągu 14 dni (...) W innym wypadku będziemy zmuszeni skorzystać z pomocy organów ochrony konsumentów oraz organów kontrolnych."

        Zarząd Spółdzielni i Rada Nadzorcza spotkała się z mieszkańcami 12 września. I właściwie nic nie wyjaśniono. Postulowano tylko by mieszkańcy zgodzili się na montaż zaworów zwrotnych. Za swoje pieniądze. Pomimo tego, że, jak merytorycznie tłumaczyli mieszkańcy, większość instalacji nie jest przystosowana do montażu tego typu urządzenia Do sprawy wrócimy.

        Anna Kondraciuk  fot. ak

Reklama

Gdzie ginie woda? Problemy mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-09-26 16:26:08

    Na legionów Piłsudskiego 14 w bloku co kwartał ginie
    ponad 100m3 wody i spółdzielnia nic z tym nie robi pomimo zgloszen.
    Gdzie szukac pomocy?

  • Gośćtaki blok - niezalogowany 2019-09-26 17:46:16

    Na legionów Piłsudskiego 18 jest to samo. Licznik główny obciążony i lokatorzy również .
    -gdzie jest woda?

  • Gośćtaki blok - niezalogowany 2019-09-26 17:48:51

    Na Legionów Piłsudskiego 18to samo oczywiście płacą za to ludzie .

  • Gość - niezalogowany 2019-09-26 18:40:40

    Aaa to już wiadomo skąd te podwyżki 3-4 razy do roku :(

  • Lokator - niezalogowany 2019-09-27 18:29:12

    Prawie w każdym bloku to samo, zgłaszane, brak reakcji. Najwyższy czas zmienić władze spółdzielni. Zacznijcie chodzić na zebrania wyborcze.

  • Gośćewa - niezalogowany 2019-09-27 18:58:07

    W spółdzielni w Stawiskach jest taka sama sytuacja. Nowe liczniki indywidualne wskazuja mniej niz zbiorczy i każą nam doplacac za to. Tez nue szukaja przyczyny, tylko tworza regulaminy na to zezwalajace. Gdzie szukac pomocy?

  • WYSOKA - niezalogowany 2019-09-28 08:36:14

    W tym roku mielismy wyrownanie po ociepleniu blokow, przyszlo pismo ze z racji tego ze komunalna podnosi spoldzielnia z automatu jest zmuszona podniesc stawke. Reka reke myje

  • Gość - niezalogowany 2019-09-28 20:29:52

    Jeżeli nie pasuje Państwu mieszkanie w bloku proszę spróbować zamieszkać w domu i zobaczycie Państwo co i ile kosztuje.
    Mówi się że nie można montować zaworów zwrotnych, mówią to osoby które nie mają pojęcia o instalacjach sanitarnych. Zamiast narzekać proszę wszystko najpierw przemyśleć co się pisze i później napisać.
    Pozdrawiam

  • On gość - niezalogowany 2019-10-01 13:10:06

    To tego po wyżej.Pewnie jakiś pracownik spółdzielni.Jakbym mieszkał w domu to płaciłbym tylko za siebie,a bloku to muszę płacić za innych.Ustalili regulamin rozliczania ogrzewania i za trzy pokoje z kuchnią wystawili rachunek na prawie 7000 zł i wmawiają że na tyle zużyto ciepła.To patologia.Zarząd spółdzielni nie interesują lokatorów.Na szczęście coraz większa grupa ludzi wybiera się na walne zgromadzenie aby wybrać taką radę nadzorczą która rozgoni to towarzystwo i ogłosi konkurs na prezesa spółdzielni i skończy się wybieranie siebie na wzajem

  • Ka - niezalogowany 2019-10-07 21:49:05

    Jakoś basen trzeba napełnić. Haha

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Nauka gry na

Nauka gry na pianinie/fortepianie/keyboardzie - program klasyczny i rozrywkowy, jazz, harmonia klasyczna i jazzowa - dla młodzieży i dorosłych...


AUDI A6 1,9 TDi

AUDI A6 1,9 TDi 130 (2003) , 6-biegowy, tempomat, klimatyzacja, fotele podgrzewane; przebieg 330.000 km, alufelgi , zimowe koła zapasowe


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"