:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  19°C bezchmurnie

Ekshumacja żołnierzy Armii Czerwonej

W 2015 roku, na skraju pola, pod lasem w Żerczycach w gm. Nurzec Stacja, znaleziono łuski nabojów karabinowych, leżące na świeżo rozkopanej ziemi. Powiadomiono policję i saperów. Prawdopodobnie ktoś, poszukując z wykrywaczem metali pozostałości z wojny czy wartościowych przedmiotów, znalazł naboje, niektóre z nich zabierając. Mniej wartościowe zostawił na ziemi. Niestety, przy okazji rozkopał też mogiłę wojenną. Saperzy, którzy przyjechali po amunicję, znaleźli, ok. 60 cm pod ziemią, ludzkie szczątki. Oznaczyli to miejsce.

 W 2016 roku, również w Żerczycach, na polu koło cmentarza, rolnik znalazł ręczny granat odłamkowy RG-42, produkcji radzieckiej. Saperzy, przeszukując miejsce jego znalezienia, odkryli, ok. 40 cm pod ziemią, ludzie szczątki.

27 marca 2018 roku przeprowadzono ekshumację. Nie było wątpliwości, że są to żołnierze Armii Czerwonej - znaleziono przy nich amunicję do mosina i pistoletową, prawdopodobnie od pepeszy. Przy jednym z nich była skorodowana, zdobyczna, menażka niemiecka.

Okoliczności śmierci wydawały się prowadzącym ekshumację raczej jasne - obaj zginęli i zostali płytko pochowani w czasie walki, kiedy okoliczności nie sprzyjają uroczystym pochówkom z honorami. Jednego z nich pochowano 80 m od cmentarza. Obaj z amunicją. Zginęli prawdopodobnie w 1944 roku, kiedy przez te okolice przechodził front niemiecko - sowiecki, a Żerczyce kilka razy przechodziły z rąk do rąk. Jeden z żołnierzy był prawdopodobnie pochodzenia azjatyckiego. Szczątki żadnego nie były kompletne. Niestety, nie było przy nich dokumentów, ani żadnych przedmiotów, pozwalających określić ich tożsamość.

Ekshumacją kierował Piotr Kędziora-Babiński z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Towarzyszyła mu przedstawicielka Biura Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża z Białegostoku, pracownicy firmy zajmującej się ekshumacjami, wolontariusze z Rosji, patrol rozminowania i operator koparki, która posłużyła do zdjęcia wierzchniej warstwy ziemi.

       Tego samego dnia żołnierzy pochowano na cmentarzu żołnierzy Armii Czerwonej w Milejczycach, w obecności przedstawicieli ambasady Federacji Rosyjskiej.

      Jacek S Wasilewski, fot. jsw, JP

Miejsce zdarzenia mapa Podlasie - Kurier Podlaski


Ekshumacja żołnierzy Armii Czerwonej komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-10-03 15:09:28

    "[...] przeprowadzono ekshumację. Nie było wątpliwości, że są to żołnierze Armii Czerwonej - znaleziono przy nich amunicję do mosina i pistoletową, prawdopodobnie od pepeszy. Przy jednym z nich była skorodowana, zdobyczna, menażka niemiecka." Otóż wątpliwości są. To zdanie może równie dobrze brzmieć (i równie dobrze taki może być stan faktyczny): przeprowadzono ekshumację, znaleziono przy nich menażkę niemiecką oraz zdobyczną amunicję do mosina i pistoletową, prawdopodobnie od pepeszy.

Dodajesz jako: Zaloguj się