:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  0°C

Domagała w Drohiczynie

Muzyka - Koncerty, Domagała Drohiczynie - zdjęcie, fotografia

Po ostatnich, niezłych jakościowo, wydarzeniach kulturalnych w Siemiatyczach, przyszedł czas na Drohiczyn. Tym razem publiczność miała okazję posłuchać na żywo utworów Pawła Domagały, aktora znanego przeciętnemu widzowi z roli w serialu telewizyjnym pt. „O mnie się nie martw”. Płytą, która ukazała się w 2016 r., Domagała zdaje się wychodzić poza szufladkowanie go jako wyłącznie aktora.

W trakcie ponad godzinnego koncertu artysta zaśpiewał kilka utworów znanych z jego pierwszej płyty „Opowiem ci o mnie”, ale też zaprezentował kawałki z nowego albumu, którego premiera przewidziana jest na listopad br. Czym ujął dość licznie zgromadzoną w sali drohiczyńskiego MGOK-u publiczność? Prawdopodobnie barwą głosu, refleksyjnością i emocjonalnością swoich utworów. Większość z nich to dość intymne zwierzenia, w podobnych – melancholijnych i nostalgicznych brzmieniach. Jak dla mnie trochę zbyt mało urozmaicenia, chociaż w dwóch, może trzech utworach artysta pokazał, że potrafi być inny – żywiołowy, energiczny, temperamentny. Jego grę na gitarze akustycznej (ważne! – nieudawanej) uzupełniały dwie gitary elektryczne, klawisze i perkusja. Wszystko w ciekawej realizacji światła (choć chwilami zbyt intensywnego) i przesadnej ilości dymu scenicznego zakończyło się owacjami na stojąco.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że większość zgromadzonej publiczności przybyła nie z uwagi na fascynację twórczością muzyczną Domagały, a ze względu na jego osobowość aktorską i wpisany gdzieś jakby na stałe w tę postać jej komizm. Co też artysta udowodnił podczas koncertu, w przerwie między utworami komentując rzeczywistość słowami, na które publiczność raz po raz reagowała wybuchami śmiechu. Jakby to nie było koncert muzyka, tylko występ komika. Kiedy Domagała zapytał „mam gadać dalej”, publiczność chyba nie do końca zdając sobie sprawę z niezręczności takiej odpowiedzi, głośno powiedziała „tak”. Na co odtwórca serialowego Małeckiego odparł, zwracając się do dyrektora MGOK-u: „panie dyrektorze, wchodzimy zatem w stawki aktorskie”. Te słowa to jakby nieco potwierdzenie faktu, że aktorem jest lepszym. Tak czy siak – wieczór udany, za co dziękujemy organizatorom i artyście.

Dla tych, którzy nie przepadają za kreacją serialowego, niezbyt inteligentnego Małeckiego, polecam do obejrzenia jeden z ostatnich filmów z udziałem Domagały „Exterminator. Gotowi na wszystko”. Grana przez niego rola Marcysia doskonale pokazuje zupełnie inne możliwości wokalne aktora, a jednocześnie udowadnia, że jego komizm niejedno ma oblicze.

Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. emi

Domagała w Drohiczynie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się