:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Boćki - Hoyraky wydali swoją płytę

11/02/2013 20:30
Aktualności - Boćki, Boćki Hoyraky wydali swoją płytę - zdjęcie, fotografia

W maju ubiegłego roku zespół Hoyraky obchodził rok istnienia. Wystarczyło kilka miesięcy w studiu nagraniowym, by kapela mogła na początku lutego zaprezentować owoc swojej pracy – „jeszcze ciepłą”, płytę. O wydaniu płyty i ostatnich sukcesach zespołu rozmawiam z Leszkiem Przybyszem - gitarzystą Hoyraków.

- Hoyraky to dość młody zespół, istniejecie zaledwie półtora roku. Jak to się stało, że udało wam się tak szybko zebrać materiał i wydać płytę?

- W obecnej dobie nagranie płyty wiąże się głównie z kosztem i to znacznym. Często jest to bariera nie do przejścia zwłaszcza dla wykonawców nieznanych. Do nas los się uśmiechnął, ale losowi pomógł Marek Chmielewski tworząc z Piotrkiem Ostaszewskim projekt, dzięki któremu nagranie płyty zostało sfinansowane ze środków Unii Europejskiej w Ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich LEADER. Część kosztów sfinansowaliśmy z własnych środków uszczuplając nieco budżet rodzinny. Jeśli chodzi o materiał - Podlasie to kopalnia i niewyczerpane zasoby folkloru każdego gatunku. My skupiliśmy się na folklorze ukraińskim. Owszem było sporo rozpoczętych pomysłów na własne interpretację ludowych piosenek, co w znacznej mierze ułatwiło pracę, ale trzeba było wszystko poskładać w jednolitą całość w taki sposób, aby połączyć tradycję ze współczesnością. Siedem osób to siedem głów pełnych pomysłów, każdy coś wniósł w tworzony materiał.

- Co słuchacz może znaleźć na tej płycie?

- Na płycie znalazło się 11 utworów. Znajdziemy tam znane ludowe piosenki, które śpiewały nasze babcie, jak też własne interpretacje muzyczne do wierszy poety ukraińskiego. Dbając o charakter folkowy płyty celowo nie używamy szeroko pojętej cyfryzacji i „efekciarstwa”, muzyka jest na tyle prosta i naturalna, że po usłyszeniu pierwszych dźwięków czujesz się swojsko i zostajesz naszym dobrym znajomym. Czy nasze zamierzenie przyniosło pożądany efekt, pozostawiamy do oceny odbiorcom.

- Zespół to jedno, a kto pracował nad stroną techniczną tego krążka?

- Nagrań dokonaliśmy w lubelskim studiu Fanfara. Jest to w pełni profesjonalnie wyposażone studio, jednakże z uwagi na charakter działalności finansowo przyjazne dla takich zespołów jak nasz. Nad całością czuwał ojciec Julian Śmierciak wraz z nieocenionym Łukaszem Jakubowskim. W międzyczasie nasz przyjaciel Kordek Michalski pracował nad szatą graficzną okładki.

- Jak przebiegała praca w studio?

- Na pierwsze nagrania jechaliśmy do Lublina pełni niepokoju, z lękiem przed nieznanym, nikt z nas nie miał przecież doświadczenia przy nagraniach żywych instrumentów. No może z małymi wyjątkami - wcześniej niektórzy z nas widzieli jak się nagrywa muzykę disco polo. Jednak to przepaść, tu trzeba po prostu poprawnie zagrać, inaczej nie można mówić o surowym folku. Na początku mieliśmy małe problemy czysto techniczne np. z utrzymaniem tempa, czy też właściwym doborem barw instrumentów. Niesamowite ile trzeba czasu, aby uzyskać naturalne brzmienie instrumentu - by było wyraźne i jednocześnie wpasowane w całość aranżacji. Tu nieocenioną pomocą służyli nasi realizatorzy. Zdobyliśmy nowe, bezcenne doświadczenie. Nauka w studiu, poznane tajniki dźwięku dodały nam pewności siebie, co przekłada się na nasze plany muzyczne. Do ewentualnej następnej płyty podejdziemy już ze szczyptą profesjonalizmu.

- Serdecznie gratuluję płyty, ale jej wydanie to nie jedyny sukces Hoyraków w ostatnich miesiącach. Czy możemy uchylić rąbka tajemnicy?

- No tak, „Must be the music” to kolejna wielka przygoda w tak krótkim czasie istnienia zespołu. Najpierw precasting w Białymstoku, potem telefon od producenta programu z informacją o zakwalifikowaniu się do castingu głównego w Warszawie – bajecznie. Cóż więcej chcieć, zostało tylko jak najlepiej zaprezentować swoje umiejętności. Nie będziemy dużo mówić, żeby nie zapeszyć, powiemy tylko, że warto oglądać – emisja programu już od 24 lutego. Liczymy na wsparcie i kciuki.

- Dziękuję za rozmowę, a wszystkich amatorów ukraińskiego folku na rockowo zapraszamy już 9 lutego do siedziby „Kreatywnego Bielska” (ul. Studziwodzka 37, w Bielsku Podlaskim) na „Wieczór Promocji Nowej Płyty” połączony z degustacją muzyki.

Ewelina Modzelewska, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. EM

Reklama

Boćki - Hoyraky wydali swoją płytę komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Specjalista ds Sprzedaży i

Elhurt-Elmet Sp. z o. o., firma o wieloletniej tradycji w handlu artykułami z branży elektrycznej i metalowej, lider na rynku, poszukuje Kandydatek..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"