:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C bezchmurnie

Bieg inny niż wszystkie

Bieganie , wszystkie - zdjęcie, fotografia

Bagna, zasieki z drutu kolczastego, ogromne kałuże, skoki przez ściany, przeciąganie się na linie nad bagnem. To tylko część z kilkudziesięciu wyzwań, jakie czekały na śmiałków, którzy odważyli się wystartować w biegu Forest Run, zorganizowanym 22 lipca przez miłośników biegów w Żurobicach, gm. Dziadkowice. Wystartowało w nim blisko pięćdziesięciu uczestników z województwa podlaskiego.

 Bieg wystartował około 12:30, a zawodnicy zostali podzieleni na trzy mniejsze grupy. Ciekawą rzeczą były stroje startujących. Większość wybrała klasyczny strój sportowy, ale zdarzali się też sportowcy bez butów albo biegający w… garniturze.

 - Chciałem przebiec z klasą - komentuje swój ubiór „sportowy” Łukasz Waszkiewicz z Białegostoku. - Trasa była bardzo trudna i wymagająca, bardzo podobały mi się przeszkody. Nigdy tak się nie zmęczyłem.

 Zdaje się, że na mecie wszystkim towarzyszyły pozytywne emocje, mimo porwanych spodni, ubrań całych w błocie czy podrapań i otarć.

 Po ukończeniu pętli mierzącej 6,5 km, którą zabezpieczała specjalna grupa ratowników survival, najlepszym w kategorii kobiet i mężczyzn wręczono pamiątkowe statuetki, a po skończonej ceremonii na uczestników biegu czekało ognisko. W kategorii mężczyzn najlepszymi okazali się: I miejsce Piotr Zera z Białegostoku, II Robert Tołwiński z Siemiatycz, III Marcin Chmielewski z Ciechanowca. Wśród kobiet pierwsza była Aniela Żukowska z Białegostoku, druga Emilia Zduniewicz, trzecia Anna Niewiarowska z Ciechanowca.     
       Część uczestników biegu startowała po raz pierwszy w tego typu konkurencji. Jedną z takich osób była Anna Niewiarowska, która zajęła trzecie miejsce:    

- To był mój pierwszy taki bieg i od razu udało mi się  zdobyć podium. Jestem bardzo zadowolona ze swego wyniku. Uczestnicy biegu zapowiadają, że z przyjemnością przyjadą do Żurobic za rok, na drugą edycję tego nieklasycznego biegu. Organizatorzy z pewnością postarają się o jeszcze trudniejsze i ciekawsze przeszkody.    

Łukasz Kubicki       , fot ŁK

 

Bieg inny niż wszystkie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się