:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Samorządy , Sesje ustnych interpelacji zapytań radnych - zdjęcie, fotografia
13/03/2019 20:22

Nowelizacja ustawy o samorządzie powiatowym od tej kadencji zobowiązała radnych do zadawania pytań i interpelacji wyłącznie w formie pisemnej.

Sesje rad poszczególnych jednostek samorządu nigdy nie cieszyły się zbyt dużym zainteresowaniem obywateli, którzy chcieliby na takie obrady przyjść, posłuchać co się dzieje w najbliższym otoczeniu czy poobserwować aktywność radnego, na którego głosowało się w wyborach. Nieliczne wyjątki stanowiły te sesje, w których uczestniczyli świadomi obywatele, chcący na bieżąco kontrolować to, co się dzieje w lokalnej polityce, a nie będący pracownikami jednostek podległych danemu samorządowi. Można zaryzykować stwierdzenie, że teraz takie wyjątki w ogóle przestaną istnieć. Raz, że obrady można bezpośrednio obejrzeć w sieci, dwa, że szkoda czasu na przyglądanie się temu, jak radni przegłosowują kolejne uchwały i nie zabierają głosu. A nie zabierają, bo nie mogą. Nowelizacja ustawy o samorządzie powiatowym od tej kadencji zobowiązała radnych do zadawania pytań i interpelacji wyłącznie w formie pisemnej. A co za tym idzie – z porządku obrad, również ostatniej sesji Rady Powiatu Siemiatyckiego, która odbyła się w piątek, 22 lutego, zniknął punkt „interpelacje i zapytania radnych”.

Artykuł 21 wspomnianej ustawy w paragrafie 12 mówi o tym, że „Interpelacje i zapytania składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie staroście. Starosta, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązany udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji lub zapytania”. Zaś w paragrafie 13 czytamy, że: „Treść interpelacji i zapytań oraz udzielonych odpowiedzi podawana jest do publicznej wiadomości poprzez niezwłoczną publikację w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej powiatu oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty”. Znając systematyczność, a właściwie jej brak w przypadku większości samorządów, w aktualizowaniu bieżących informacji, można zaryzykować, że podobnie będzie z interpelacjami i odpowiedziami na nie. Długie miesiące będziemy czekać na to, aż „gminny informatyk”, który bierze pieniądze m.in. za aktualizowanie BIP-u, opublikuje interpelację czy odpowiedź na nią. Wystarczy popatrzeć na to, jak poszczególne samorządy skrupulatnie przestrzegają innych zasad narzuconych przez znowelizowaną ustawę. Przypomnijmy, że nowością jest obowiązek transmitowania obrad i udostępnienia nagrań na stronach internetowych czy też obowiązek rejestrowania i upubliczniania imiennych wykazów głosowań. Niewiele samorządów wywiązuje się z tych obowiązków na bieżąco. Trudno zatem spodziewać się, że w przypadku interpelacji będzie inaczej.

 

Tej m.in. zmiany, dotyczącej usunięcia z obrad interpelacji (zdaniem wielu kuriozalnej), dotyczyła krótka wymiana zdań, jaka miała miejsce na sesji powiatowej. Tuż przed przystąpieniem do przegłosowania porządku obrad, w ramach uwag do tego punktu, głos zabrał radny Mariusz Cieślik. Wyraził on wątpliwości co do tego, czy właściwym posunięciem było wyrzucenie punktu interpelacji i zapytań radnych już z tych obrad, skoro uchwała (zmieniająca zapisy w statucie powiatu) uprawomocni się dopiero po upływie dwóch tygodni od jej przyjęcia. Ponadto radny podawał przykład sąsiedniego powiatu w Bielsku, gdzie w programie ostatnich obrad tej rady wciąż znajdował się punkt umożliwiający radnym zadawanie pytań podczas sesji. Dopytywał zatem Cieślik, gdzie jest właściwie – u nas, czy u nich.

Do wątpliwości radnego odniósł się sekretarz powiatu, Jerzy Woźniak, który zdecydowanie stwierdził, że nieprawidłowe rozwiązanie przyjęto w Bielsku Podlaskim.

       W związku z takim wyjaśnieniem dopytywał radny Mariusz Pyzowski:

       - Do tej pory interpelacje były w porządku obrad, a to znaczy, że były niezgodne z ustawą o samorządzie. A skoro tak, to czy należy domniemywać, że sesje były przeprowadzane w sposób nieprawidłowy? Wychodzi dziś taki trochę miszmasz. Zmieniamy zapisy statutu i już od nowej sesji będzie to funkcjonowało tak, jak powinno, ale dotąd nie było tak, jak potrzeba. Czy zatem sesje były przeprowadzane właściwie?

       Tu znów głos zabrał Woźniak wyjaśniając, że powszechnie stosowana pod koniec ubiegłego roku interpretacja zapisów ustawy dopuszczała taką możliwość, by punkt dotyczący interpelacji znajdował się jeszcze w porządku obrad. Jednak na początku tego roku pojawiła się nowa interpretacja i to ją należy stosować, a dotychczasowe sesje były przeprowadzane właściwie.

 

       Na sesji radni podjęli kilka uchwał. W drodze głosowania do komisji bezpieczeństwa i porządku oddelegowani zostali radni Wiesław Klepacki i Jan Żeruń. Przyjęto również zmiany w budżecie powiatu na 2019 r. i w Wieloletniej Prognozie Finansowej powiatu na lata 2019-2029. Wprowadzone zmiany miały m.in. związek z trzema wnioskami SPZOZ Siemiatycze o przyznanie dotacji celowych na realizację projektów: „Poprawa jakości oraz zwiększenie zakresu usług na oddziale położniczo-ginekologicznym przez zakup specjalistycznego sprzętu i wyposażenia w ramach RPO WP na lata 2014-2020 (całkowity koszt realizacji 1.936.339 zł); Poprawa stanu wyposażenia SPZOZ w Siemiatyczach w nowoczesny sprzęt medyczny na potrzeby leczenia chorób układu kostno-stawowo-mięśniowego (całkowity koszt realizacji 3.489.736 zł, zaś dotacja celowa powiatu 504 tys. zł) oraz „Rozbudowa, przebudowa i częściowa zmiana sposobu użytkowania istniejącego budynku SPZOZ w Siemiatyczach (całkowity koszt realizacji 10.570.955 zł, zaś dotacja celowa 7.317.600 zł).

      Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi

Reklama

Sesje bez ustnych interpelacji i zapytań radnych komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Specjalista ds sprzedaży i

Elhurt-Elmet Sp. z o.o. Białystok, firma o wieloletniej tradycji w handlu artykułami z branży elektrycznej i metalowej, lider na rynku, poszukuje..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"