:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C bezchmurnie

Przedwyborcze gierki - Nie przenoście nam Milejczyc do Drohiczyna

Wybory samorządowe 2018, Przedwyborcze gierki przenoście Milejczyc Drohiczyna - zdjęcie, fotografia

Już w najbliższych wyborach samorządowych będą obowiązywały nowe granice okręgów wyborczych, a co za tym idzie nowa liczba radnych reprezentujących dany okręg. Zachód powiatu będzie miał 7 mandatów, wschód tylko 5. I podobno wcale nie chodzi o to, że któryś komitet wyborczy na tym zyska.

        Jedną z ważniejszych spraw dotyczących lokalnej polityki, podejmowanych podczas sesji Rady Powiatu Siemiatyckiego, która odbyła się w ostatnią środę lipca, było nowe ustalenie okręgów wyborczych, ich numerów, granic oraz liczby radnych wybieranych w poszczególnych okręgach. I jak to zwykle bywało w sytuacjach, kiedy zarząd powiatu chciał przeforsować jakiś swój pomysł, tak i tym razem niespodzianki nie było. Na nic zdał się apel w postaci parafrazy tekstu jednego z utworów grupy Pod Budą: „Nie przenoście nam Milejczyc do Drohiczyna, czy właśnie w ten sposób wasza kampania się zaczyna? Grajcie czysto, najgoręcej was o to proszę i z taką nadzieją bez przerwy się noszę”. Szkoda, że przeczytany a nie zaśpiewany przez jednego z radnych.

      Milejczyce na zachodzie

       W wyniku głosowania (9 radnych za, 6 przeciw) gmina Milejczyce została przeniesiona z dotychczasowego okręgu nr 3 (potocznie nazywanego okręgiem wschodnim, do którego należały także gminy Mielnik, Nurzec-Stacja i Siemiatycze) do okręgu wyborczego nr 1 (zachodniego, w którym dotąd były miasto i gmina Drohiczyn, Dziadkowice, Grodzisk, Perlejewo).  Dla przeciętnego mieszkańca, nie interesującego się za bardzo lokalną polityką, zmiana ta nie będzie miała większego znaczenia. Bo co to za różnica czy Milejczyce są na wschodzie czy na zachodzie? Wystarczy jednak chwila namysłu, by dojść do wniosku, że zmiana jest bardzo istotna. Najważniejszym jej skutkiem jest ustalenie nowej liczby radnych wybieranych w poszczególnych okręgach. Dotąd w radzie powiatu okręgi nr 1 i 3 miały po 6 swoich reprezentantów. Teraz okręg zachodni (nr 1) będzie miał ich 7, zaś okręg wschodni (nr 3) tylko 5.

       Co jest ciekawe: podczas głosowania nie obowiązywał patriotyzm lokalny, zgodnie z którym, w rozumieniu prostego człowieka naturalnym byłoby, że np. radny z gminy Nurzec zagłosuje przeciwko projektowi, który zabierze okręgowi przez niego reprezentowanemu jeden mandat.

       Bo tak zdecydował zarząd

        Przypominamy, że o sprawie pisaliśmy już z punktu widzenia gminy Mielnik, która oburzona była faktem, że do zaopiniowania dostała tylko ten projekt, wg którego Milejczyce przechodzą na zachód. Podczas kiedy zarząd powiatu stworzył również drugi projekt nowych granic okręgów, zgodnie z którym gmina Dziadkowice miałaby przejść z okręgu nr 1 (zachodniego) do okręgu nr 3 (wschodniego). O to dlaczego samorządy nie dostały do zaopiniowania tego wariantu pytał radny Bogusław Zduniewicz:

        - Przedstawiony projekt uchwały w preambule powołuje się na zasięgnięcie opinii 8 samorządów, a wiemy, że na ten temat wypowiedziały się tylko 4 rady – dwie pozytywnie, 2 negatywnie. Dlaczego samorządom do konsultacji nie przedstawiono drugiego wariantu, czyli tego, według którego gmina Dziadkowice miałaby należeć do okręgu nr 3, co zostało pozytywnie zaopiniowane przez krajowe biuro wyborcze. I słusznie, bo ten wariant w mniejszym stopniu narusza normy przedstawicielskie poszczególnych gmin, a przede wszystkim nie osłabia okręgu wschodniego, który i tak na tle powiatu jest słabszym regionem pod względem potencjału gospodarczego, rolniczego itd. Proszę pana sekretarza o przedstawienie wskaźników przedstawicielstwa w wariancie Dziadkowice do okręgu wschodniego, bo na komisjach nam tego nie przedstawiono.

       Sekretarz powiatu, Jerzy Woźniak odpowiadał, że nie jest prawdą jakoby krajowe biuro wyborcze zaopiniowało pozytywnie wniosek dotyczący przeniesienia gminy Dziadkowice do okręgu nr 3. To była tylko propozycja. A fakt, że poszczególnym jednostkom samorządu do zaopiniowania przedstawiono wariant z Milejczycami w okręgu zachodnim wyjaśnił kompetencjami zarządu powiatu, który wybrał akurat tę opcję.

        Konsultacje niepełne

        Zgodnie z prawem wniosek w sprawie podziału gminy na okręgi należało poddać konsultacjom w poszczególnych jednostkach samorządu terytorialnego. Faktycznie, w preambule do projektu uchwały czytamy, że zasięgnięto opinii 8 samorządów (miasta Siemiatycze, miasta Drohiczyn, oraz gmin Dziadkowice, Grodzisk, Mielnik, Milejczyce, Nurzec-Stacja i Siemiatycze). Nasuwa się tu pytanie, czy ta uchwała jest ważna, jeśli nie zapytano o zdanie gminy Perlejewo (wszak w preambule nie została wymieniona)? Wspomniane 2 samorządy, które zaopiniowały negatywnie projekt przeniesienia Milejczyc na zachód to oczywiście gmina przenoszona oraz Mielnik. Pozytywnie projekt uchwały zaopiniowała rada Drohiczyna oraz Grodziska. Pozostałe 4 samorządy nie wypowiedziały się wcale, prawdopodobnie w wyniku tego, że pisma zobowiązujące do wydania takiej opinii otrzymały po sesjach absolutoryjnych (te wg prawa powinny się odbyć do 30 czerwca, zaś samorządy pisma zobowiązujące do wydania opinii o przedmiotowym projekcie uchwały otrzymały 25 czerwca). Żaden samorząd nie będzie dla zaopiniowania jednego projektu uchwały specjalnie zwoływał rady, bo to są nieplanowane wydatki rzędu kilku tysięcy złotych. Można by więc zadać pytanie, czy to naprawdę były konsultacje?

       Dziadkowice na wschód?

       Jak wyglądałby rozkład mandatów do rady powiatu, gdyby w grę wchodził ten drugi wariant, stworzony przez zarząd, ale nie przedstawiony gminom do konsultacji (Dziadkowice do okręgu wschodniego)? Okręg nr 3, wówczas z gminami Mielnik, Nurzec, Milejczyce, Siemiatycze i Dziadkowice miałby 7 mandatów, zaś w okręgu nr 1 (wówczas tworzyłyby go Drohiczyn, Grodzisk, Perlejewo) norma przedstawicielstwa wynosiłaby 5 mandatów.

 

       Głos w tej sprawie zabrał również starosta Jan Zalewski.   

       - Gdybyśmy zastosowali ten wariant, że Dziadkowice do okręgu nr 3, to ta część powiatu byłaby niezadowolona, jak Milejczyce przechodzą do okręgu nr 1, pozostała część jest niezadowolona. Naprawdę nie sugerowaliśmy się jakimiś tam czynnikami etnicznymi, religijnymi czy ekonomicznymi, o których wspominał radny Zduniewicz. Najważniejsze jest to, żeby uświadomić mieszkańcom w kampaniach wyborczych, które się rozpoczną, żeby po prostu poszli do wyborów, żeby była jak największa frekwencja a później się okaże, czy jakiś komitet wyborczy skorzystał na tym czy nie. Tego nikt naprawdę nie wie. I ja np. nie mam tu jakiejś wielkiej radości, że ten wariant, który wybraliśmy będzie dobry, bo ja tego nie wiem.

        Warto dodać, że to już ostatni raz, kiedy gminy same, we własnym zakresie określają okręgi wyborcze. Od 1 stycznia 2019 r. będzie to robił komisarz wyborczy. Z całą pewnością niezależny i bezstronny…

        Ewa Magdalena Iwaniak,  fot. emi

Przedwyborcze gierki - Nie przenoście nam Milejczyc do Drohiczyna komentarze opinie

  • gość 2018-09-13 15:10:57

    Dobra zmiana wchodzi z buciorami do samorządów, chcą swoich nominantów wsadzić na stołki samorządowe, nie dajcie się mieszkańcy Milejczyc. Idźcie na wybory i zagłosujcie na swoich, patrzcie na ręce komisji, by was nie oszukali.

Dodajesz jako: Zaloguj się